3.10.18

Robić mniej za więcej - Jacek Siwko podpowiada



  8 lat zawodowego fotografowania ślubów;
     Prawie 7 tys. fanów na Facebooku;
     Ponad 17 tys. obserwatorów na Instagramie;
     Setki godzin  przeprowadzonych warsztatów tematycznych;
     Setki godzin nagrań rozmów z fotografami w audycji Niezłe Aparaty;
  I co najważniejsze, tysiące godzi  fotografowania: reportaży ślubnych, plenerów i sesji narzeczeńskich.


Tak w skrócie można opisać dorobek Jacka Siwko – autora poradnika Fotografia ślubna. Od A do Z. Czy te dane są miarą jego sukcesu? Na pewno robią wrażenie i świadczą o jego profesjonalizmie. Ale dla mnie miarą sukcesu wcale nie są powyższe statystyki, tylko to co Jacek Siwko mówi sam o sobie: Robię mniej za więcej. Prowadzę życie takie jakie chcę i mogę spędzać więcej czasu ze swoimi dziećmi. Każdy by tak chciał!

Poradnik o fotografii ślubnej
Jacek Siwko, Fotografia ślubna. Od A do Z


Jak on to robi?

Szczerzę zazdroszczę autorowi Fotografii ślubnej. Od A do Z etapu życia zawodowego, na którym aktualnie się znajduje. Jacek przyznaje, że podaje wysokie stawki i nie ma problemów ze znalezieniem zleceń. Ale do takiego stanu dochodził latami poprzez zbieranie doświadczeń, ciężką pracę i odważne decyzje. W jego e-booku możemy przeczytać o długim 8-letnim procesie tworzenia własnego biznesu fotograficznego. Autor nie koloryzuje, mówi o popełnionych błędach i pierwszych zleceniach za niskie stawki. Przestrzega przed pułapkami, w które sam wpadł i radzi jak samodzielnie rozwinąć biznes. Nie brakuje zabawnych anegdot i ciekawych przemyśleń. Wszystko napisane jest w lekkim stylu. Zasiadając do lektury miałam wrażenie, że nie czytam fachowego podręcznika albo know-how firmy fotograficznej, tylko jestem na kawie i pogaduszkach z kolegą-fotografem. Taki styl wypowiadania się Jacka bardzo dobrze znamy już z jego audycji Niezłe Aparaty, o której pisałam na blogu w artykule Gdzie uczyć się fotografii….


Sesje zdjęciowe w województwie lubuskim


Do rzeczy! Co znajdziemy w poradniku?

Fotografia ślubna. Od A do Z to propozycja przede wszystkim dla osób, które mają już pewne doświadczenie w branży, ale utknęły w jednym miejscu, nie wiedzą jak rozwinąć swój biznes.

Wyższe stawki, ciekawsze zlecenia i fajni klienci. Pewnie też o tym marzysz, ale czy można mieć te trzy rzeczy naraz? Tak i powiem ci jeszcze jedną rzecz; właśnie wtedy czujesz, że życie jest piękne – przekonuje autor.

Inspirując! Prawda? 

W Fotografii… znajdziemy sporą dawkę motywacji. Jacek udowadnia, że można! Można dobrze zarabiać na fotografii ślubnej, można znaleźć ciekawe zlecenia, można dyktować swoje stawki bez negocjowania z parą każdej złotówki. A przede wszystkim można żyć z pasją i na własnych warunkach realizując własne wizje zawodu fotografa. Wszystko o czym przeczytamy poparte jest doświadczeniami autora zgromadzonymi przez lata pracy, wcześniej jako fotograf reportażysta, potem już głównie jako fotograf ślubny. Oprócz inspiracji znajdziemy tu również wiedzę praktyczną. Autor wyjaśnia z jakiego sprzętu korzysta podczas konkretnych zadań. Podpowiada w jaki sposób pozyskać klientów, jak przygotować się do zlecenia i w końcu jak pracować już w trakcie ślubu. W e-booku pojawia się też kilka ciekawych wskazówek, dzięki którym poprawimy swoją technikę. Jacek Siwko nie stawia się w roli eksperta, lecz daje nam tylko sugestie, zdradza triki, które w jego przypadku się sprawdzają. Poradnik warto czytać jako garść inspiracji, a nie jako podręcznik albo ekspresowy kurs fotografii ślubnej.

*

Dobrze, że wśród polskich fotografów jest Jacek Siwko. Dobrze, że fotograf, któremu udało się stworzyć dobrze prosperujący biznes chce się dzielić swoją wiedzą wydając Fotografię ślubną. Od A do Z. Duży szacunek za to, że ktoś chce się dzielić swoją wiedzą bezinteresownie i integrować środowisko fotografów poprzez podcasty Niezłe Aparaty. Intuicja mi podpowiada, że to dopiero początek. Czekam na kolejne pomysły i ciekawe inicjatywy Jacka!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Subiektywnie o fotografii , Blogger